piątek, 7 listopada 2014

Walka z nawykami

Walczę, wciąż walczę ze starymi nawykami i ciągle mam wrażenie,że one są gdzieś głęboko we mnie i trudno sie ich pozbyć:( Co chwila dają o sobie znać, zwłaszcza w momencie zabiegania, zapracowania, zmęczenia.

Szukam sposobu na znalezienie motywacji, na powstrzymanie się od podjadania.
Szukam sposobów by nie jeść już na szybko, byl co, byle jak , byle gdzie.
To trudna walka i często upadam.

Trafiłam ostatnio na ciekawą wypowiedź psychologa na temat uzależnień, jedno zdanie zapadło mi okrutnie w pamięci. Niestety nie zapamiętałam imienia i nazwiska psychologa, lecz wypowiadał się on o walce z uzależnieniem od narkotyków)

Nie da się wytępić złych nawyków, zniszczyć ich pozbyć się ich, można jedynie nadbudować nowe nawyki, które będą górowały nad starymi, zepchną je do piwnicy naszej świadomości. 

Gdy już nam się to uda, musimy zainstalować pancerną szybkę, byśmy mieli możliwość wglądu do przeszłości, byśmy nigdy o nich nie zapomnieli i o skutkach jakie dla nas przyniosły.


Okrutnie celne, dało mi siłę na dzisiejszy dzień.
Muszę jednak zmienić swe podejście i nie walczyć z czymś, czego nie jestem w stanie zmienić. Musze budować nowe ze świadomością starego. By uzyskać trwały efekt, muszę pamiętać o tym co było.

Jak powstają nawyki?



środa, 22 października 2014

Nadciśnienie tętnicze a nadwaga

Niestety dopadło i mnie:/

Najpierw nadciśnienie ciężarnych, potem wydawało się,że coś niecoś się unormowało, lecz niestety- zbyt dużo stresów, obowiązków, pracy, zbyt mało snu i dorobiłam się:/

Serducho od kilku dni zaczęło szaleć tętno ponad 100, skoki od 90/70 do 160/110 i co chwila zjazdy energetyczne.

Skończyło się na lekach wlepionych na stałe i przymusowym odpoczynku na środkach uspokajających. Lekarka pocieszyła, że za 20 kg może wszystko sie ustabilizować i może leki mi odstawi.

Powoli się normuję, testuję Sok z Jemioły / Wyciąg z Jemioły


3x dziennie po 2,5 ml przez 4 tygodnie powinno lekko pomóc. Do tego meliska, rumianek :)

Moja dietka ustalona przez dietetyków zaowocowała pięknymi wynikami badań :) Tylko przy tarczycy coś niecoś zbyt przy granicy, trzeba będzie jednak posłuchać mądrzejszych i wybrać się do specjalisty.

Na diecie trzeba jeść :)

Tak, to moje największe zaskoczenie- dieta = jedzenie , a nie jego brak.

To największa pułapka w jaką łapałam się dotychczas:/
Głodówka, diety eliminacyjne przynosiły skutek jedynie doraźny- chudłam szybko, lecz po krótkim czasie kg wracały.

Teraz jem często, jak na mnie dość dużo i powolutku chudnę. Są to bardzo małe ubytki na wadze, głównie w obwodach widoczne, na wadze odrobinkę , lecz jednak :)

MAŁYMI KROCZKAMI DO CELU :)



czwartek, 16 października 2014

Efekty październik 2014



Jak na 1,5 miesiąca bez działań konkretniejszych jednak coś zostało z wakacyjnej akcji :D


Jak szybko i naturalnie schudnąć


" Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada, ale na tym, że potrafi się podnosić "

W wakacje złapałam wiatr!! Leciałam jak na skrzydłach przez dietę i siłownię, aż do września, gdy powrót do pracy i codziennego życia brutalnie podciął mi skrzydła:(

Znów nie mam kiedy zjeść, kiedy pić.... znów to co osiągnęłam takim wielkim wysiłkiem tracę, wymyka mi się z rąk..

Choć czasem mam ochotę wyć z bezsilności, poddać się, odpuścić, są takie osóbki które jednak dalej we mnie wierzą i z całych sił pomagają wrócić i walczyć dalej.