wtorek, 3 marca 2015

Znów na obiad wyszło mi coś niezjadliwego

Cóż...
Miało być zdrowo, smacznie,kolorowo, wyszło.... hmmmm
Czasem i tak bywa, gdy tworzy się nowe przepisy ;)

Skończył się gaz, a tu w garnku makaron nie dogotowany, rozmrożona pierś kurczaka i warzywa pokrojone, wiec siup to do naczynia żaroodpornego, do tego zalewa z jajek i kefiru ( co by ten nieszczęsny makaron doszedł w wilgoci) tylko coś znów z ziołami przekombinowałam i.... wyszło jak zawsze.

Dzieci jakoś zjadły, ja kawałek( idealne jedzenie na dietę) a mąż dzielnie wczoraj na kolacje się raczył, dziś rano próbował śniadaniowo przełknąć...
Cóż zapewne wyszedł z założenia, że jego zona jest przede wszystkim dobra w kuchni ;)



wtorek, 24 lutego 2015

ślimaczek - suwaczek

Twój Strażnik wagi



Wodna bomba, smakowa wodanaturalna

Super pomysł  na wypicie wody
Water Motivator!!!

Jak można zmienić smak wody, urozmaicić jej smak
Wystarczy do zimnej wody dodać takie składniki jak

+pomarańcza  i cytryna
+ ogórek, limonka, mięta
+ pomarańcza, cytryna, limonka
+ truskawki, pomarańcza, limonka
detox water I know that a detox water of water is good for clearing acne marks, but I don't like how it taste. I hope these can help in the same way.

MOJA MOTYWACJA

DLACZEGO CHCĘ SCHUDNĄĆ:
- polepszenie stanu zdrowia
- podniesienie sprawności
- zmiana garderoby;)


W CZYM MA MI TO POMÓC:
  • ZDROWIE
- obniżenie i wyregulowanie ciśnienia krwi
- zwiększenie wydolności oddechowej i ogólnej sprawności
  • SPRAWNOŚĆ FIZYCZNA
- poszerzenie zakresu ruchu
- sprężystość  i sprawność ciała
- podniesienie siły i wydolności
- możliwość jazdy na rowerze, konno, kajakarstwo, wspinaczki, parki linowe etc. uprawiania sportów

piątek, 7 listopada 2014

Walka z nawykami

Walczę, wciąż walczę ze starymi nawykami i ciągle mam wrażenie,że one są gdzieś głęboko we mnie i trudno sie ich pozbyć:( Co chwila dają o sobie znać, zwłaszcza w momencie zabiegania, zapracowania, zmęczenia.

Szukam sposobu na znalezienie motywacji, na powstrzymanie się od podjadania.
Szukam sposobów by nie jeść już na szybko, byl co, byle jak , byle gdzie.
To trudna walka i często upadam.

Trafiłam ostatnio na ciekawą wypowiedź psychologa na temat uzależnień, jedno zdanie zapadło mi okrutnie w pamięci. Niestety nie zapamiętałam imienia i nazwiska psychologa, lecz wypowiadał się on o walce z uzależnieniem od narkotyków)

Nie da się wytępić złych nawyków, zniszczyć ich pozbyć się ich, można jedynie nadbudować nowe nawyki, które będą górowały nad starymi, zepchną je do piwnicy naszej świadomości. 

Gdy już nam się to uda, musimy zainstalować pancerną szybkę, byśmy mieli możliwość wglądu do przeszłości, byśmy nigdy o nich nie zapomnieli i o skutkach jakie dla nas przyniosły.


Okrutnie celne, dało mi siłę na dzisiejszy dzień.
Muszę jednak zmienić swe podejście i nie walczyć z czymś, czego nie jestem w stanie zmienić. Musze budować nowe ze świadomością starego. By uzyskać trwały efekt, muszę pamiętać o tym co było.

Jak powstają nawyki?